Sprawozdanie z 32. Zjazdu Europejskiego Towarzystwa Strabologicznego, Monachium, 7-10 września 2008 r.

Piotr Loba


W dniach 7-10 września 2008 r. odbył się w Monachium 32. Zjazd Europejskiego Towarzystwa Strabologicznego (ESA) połączony z Sympozjum Towarzystwa Bielschowskiego oraz Sympozjum Niemieckiego Towarzystwa Ortoptystycznego.
Monachium, położone u stóp Alp, to jedno z najpiękniejszych niemieckich miast. Jego monumentalne budowle zachwycają licznie przybywających tu turystów. Jest to również znaczący ośrodek akademicki, mieszczący znane w świecie placówki naukowe.
Zjazdy organizowane przez ESA od dawna są wielkim wydarzeniem w świecie strabologicznym. Grono okulistów zajmujących się zagadnieniami widzenia obuocznego jest niezbyt liczne, ale większość z nich stara się uczestniczyć w tym forum. W tegorocznym zjeździe wzięło udział kilkaset uczestników z różnych ośrodków europejskich, a także z Kanady i USA. Polska także miała swoich reprezentantów. Czynnie uczestniczyli w Zjeździe lekarze z Zakładu Zaburzeń Widzenia Obuocznego i Leczenia Zeza oraz z Kliniki Chorób Oczu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Obrady odbywały się w głównej sali wykładowej Uniwersytetu Ludwiga-Maximiliana – symbolu oporu młodzieży akademickiej wobec ideologii nazizmu. Ruch „Białej Róży” uhonorowany został tu wystawą-muzeum opisującą ich działalność i tragiczną śmierć.
Głównym organizatorem zjazdu był prof. Oliver Ehrt, współdziałający z przewodniczącą Europejskiego Towarzystwa Strabologicznego – prof. Seyhan Özkan z Turcji.
Poziom naukowy zjazdu był bardzo wysoki. Pierwszego dnia, po uroczystym otwarciu, wykład inauguracyjny wygłosił prof. André Roth ze Szwajcarii, który mówił o wrodzonym zezie zbieżnym. Zgodnie z tradycją sylwetkę prof. Rotha przybliżył zebranym jego nauczyciel – prof. Herman Müllendyck, którego kilkakrotnie gościliśmy w Polsce w roli wykładowcy.
Pierwszego dnia wygłoszono 24 referaty dotyczące problemów widzenia obuocznego i zaburzeń ruchomości, chirurgii zeza oraz innych aspektów strabologicznych, m.in. zastosowania toksyny botulinowej. Pięć referatów przedstawiono podczas dodatkowej sesji Niemieckiego Towarzystwa Ortoptystycznego. Warto zwrócić uwagę na wysoki poziom naukowy prac przedstawianych przez ortoptystki. Należy tu podkreślić, że w całej Europie ortoptystki stają się partnerami do dyskusji z lekarzami strabologami. Być może już niedługo stanie się tak i w Polsce, jeśli zadbamy o podniesienie poziomu ich kształcenia.
Pierwszy dzień konferencji zwieńczyło przyjęcie powitalne w jednej z sal Pałacu Ludwika II w centrum Monachium.
Następnego ranka, w sesji poświęconej niedowidzeniu, ciekawy referat nt. poprawy niedowidzenia u ludzi dorosłych po zabiegu korekcji wady refrakcji wygłosiła dr Anna Dickman z Rzymu.
Ten dzień był szczególny dla mnie, gdyż miałem zaszczyt zaprezentować pracę dotyczącą problemu pionowego zeza oraz związanych z nim trudności diagnostycznych. We wnioskach swojej pracy zauważyłem, że często niedokładność diagnostyki cyklotorsji może doprowadzić do nieprawidłowego rozpoznania zeza skośnego i pomyłek operacyjnych.


 

Ponadto w sesji plakatowej doktorantka z naszego ośrodka – Ewa Zamojska – przedstawiła innowacyjną pracę dotyczącą zaburzeń widzenia obuocznego po korekcji laserowej wad refrakcji. Tematyka tej sesji była bardzo różnorodna. Począwszy od plakatów prezentujących praktyczne problemy, z którymi spotykamy się w gabinetach strabologicznych, po diagnostykę zaburzeń ruchomości w rezonansie magnetycznym i opisy rzadkich, trudnych przypadków. Zaskakująco dużo prac przedstawiły też ortoptystki z całej Europy. Szczególnie silny okazał się ośrodek Uniwersytetu w Liverpoolu, prezentujący trzy wystąpienia i plakaty.
Ostatnią, popołudniową sesją było Sympozjum Towarzystwa im. Bielschowskiego, na którym przedstawiono liczne prace dotyczące etiopatologii zeza i zaburzeń ruchomości gałek ocznych. Ponadto przedstawiono referaty dotyczące klasyfikacji porażeń nerwów czaszkowych oraz nowych koncepcji związanych z patogenezą oftalmopatii Gravesa.
Pod koniec drugiego dnia odbyła się uroczysta kolacja koleżeńska w pięknych wnętrzach Münchner Künstlerhaus przy akompaniamencie muzyki swingowej i jazzowej. Wieczór upłynął w miłej i luźnej koleżeńskiej atmosferze, nawiązano liczne międzynarodowe kontakty.
Trzeci dzień obrad był poświęcony chirurgicznemu leczeniu zeza poziomego, zaburzeniom ruchomości związanym z orbitopatią Gravesa, wysoką krótkowzrocznością oraz z zespołami STD i Browna. Wśród przedstawianych prezentacji zauważyliśmy ciekawą pracę dr Cioplean z Bukaresztu o odległych wynikach leczenia następczego zeza rozbieżnego. Rezultaty operacji przeprowadzonych u 105 osób, które autorka zaprezentowała, pozwalają nam stwierdzić, że nie tylko w Polsce, ale i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej występuje duży odsetek pacjentów z zezem rozbieżnym następczym. Jest to, niestety, skutkiem zbyt późnego i niepełnego leczenia operacyjnego.
Na zakończenie zjazdu odbyła się wspaniała i bardzo interesująca w formie sesja ESA, podczas której najwybitniejsi strabolodzy, prof. Lee ze szpitala Moorfields w Londynie, prof. Ehrt z Monachium i prof. O”zkan z Ankary, przedstawili operowanych przez siebie pacjentów, u których nie uzyskali zadawalającego wyniku leczenia, i poddali się krytyce lub sugestiom uczestników zjazdu odnośnie dotychczasowego i dalszego postępowania operacyjnego.
W ostatnim dniu odbyło się także zebranie członków ESA. Jednogłośnie w skład Europejskiego Towarzystwa Strabologicznego przyjęto też dodatkowo 4 osoby z Polski. Zaakceptowano również miejsce przyszłorocznego spotkania – Belgrad. Natomiast za dwa lata ESA dołączy do kongresu Międzynarodowego Towarzystwa Strabologicznego w Istambule.
32. Zjazd Europejskiego Towarzystwa Strabologicznego jak zwykle wzbogacił nasze doświadczenia, umożliwił wymianę poglądów i spostrzeżeń ze strabologami z innych ośrodków. Mogliśmy także zapoznać się z najnowszymi osiągnięciami w diagnostyce i terapii zaburzeń widzenia obuocznego.

REDAKCJA NIE UDZIELA PORAD MEDYCZNYCH I NIE POŚREDNICZY W KONSULTACJACH PACJENTÓW Z LEKARZAMI